Zapiski ze szlaku — archiwum wpisów
-

O patrzeniu zamiast robienia
Ten tydzień nauczył mnie czegoś bardzo prostego, a jednocześnie trudnego do przyjęcia: że nie wszystko wymaga działania. Między historią wojny, ciszą lasu i detalami w ogrodzie odkryłam, jak wiele tracimy, gdy przestajemy patrzeć. Ten…
-

Zimowy spacer po Ironbridge – refleksja przy długim, zimnym styczniu.
Zimowy spacer po Ironbridge miał być zwyczajny. Most, rzeka Severn, ciche uliczki. A potem zaczął padać śnieg — rzadki gość w Anglii. To opowieść o mieście, które zimą zwalnia, o historii zapisanej w żeliwie…
-

Najciekawsze momenty roku 2025 z perspektywy mojego ogrodu i nie tylko
To nie jest tylko podsumowanie roku 2025, to opowieść o moim życie i ogrodzie. Zobacz, co mnie poruszyło, zraniło i zafascynowało w roku 2025.
-

Zimowe Buxton w sercu Peak District
Mimo niesprzyjającej pogody Buxton skradło moje serce. To miasto ma w sobie coś z bajki – nawet gdy wieje, a deszcz przegania turystów z ulic.
-

Ogród mojego dziadka, czyli wprowadzenie w dzieje mojej rodziny
Ogrody towarzyszą mi od zawsze. Pochodzę z Dolnego Śląska a konkretnie niewielkiego miasteczka Szczawno-Zdrój, usytuowanego na Przedgórzu Sudeckim, gdzieś tam u stóp Gór Wałbrzyskich.
-

Wiosna w ogrodach Cholmondeley Castle
Wiosna w Anglii jest wyjątkowa, warto więc skorzystać z okazji i zobaczyć to, co oferuje najlepszego.
-

Wiosenny zachwyt — ogród Dorothy Clive Garden
Wiosna w Dorothy Clive Garden to prawdziwy raj dla miłośników natury.
-

Dlaczego ogłaszam powrót do blogowania?
Jakieś dziesięć lat temu założyłam stronę, na której opisywałam swoje książkowe fascynacje. Niestety nie było mi dane zostać poczytną recenzentką, zwyczajnie nie miałam czasu na ekspresowe czytanie książek. Po pewnym czasie zmieniłam tematykę na…
