Boscobel House i White Ladies Priory – miejsca ukryte wśród zielonych pól Shropshire, w których historia Anglii nabiera osobistego wymiaru. Tu król Karol II znalazł schronienie po bitwie pod Worcester, a my odnaleźliśmy nie tylko ślady jego ucieczki, ale też moment wytchnienia wśród deszczu, słońca i śpiewu skowronka.

By

Ucieczka króla, królewski dąb i śpiew skowronka – spacer śladami historii w Boscobel House i White Ladies Priory

Tego dnia historia dosłownie wyszła nam na spotkanie – w deszczu, w słońcu i w śpiewie ptaków. Odwiedziliśmy Boscobel House w hrabstwie Shropshire, miejsce wyjątkowe, pełne sekretów i legend, które zapisały się w brytyjskiej historii.

To właśnie tutaj, w 1651 roku, po przegranej bitwie pod Worcester, król Karol II Stuart ukrywał się przed wojskami Cromwella. Jego dramatyczna ucieczka przez Anglię to gotowy scenariusz filmowy – a jednym z najważniejszych rozdziałów tej historii jest właśnie Boscobel i jego okolice.

Zabudowania Boscobel House
Na pierwszym planie dawne stajnie,z tyłu za nimi są pomieszczenia gospodarne,dzisiaj znajduje się tam malutka kawiarnia.

W domu można zobaczyć m.in. słynną skrytkę, tzw. priest hole, gdzie król spędził noc w ukryciu.

W oczy rzuca się też portret kobiety – jak się dowiedziałam, to prawdopodobnie jedna z osób, które pomagały Karolowi w jego ucieczce. W całym domu czuć atmosferę lojalności i odwagi.

Największe wrażenie zrobiło na mnie jednak coś, co rośnie tuż obok – Royal Oak, czyli Królewski Dąb. To pod jego liśćmi Karol II ukrywał się przed patrolami. Oryginalne drzewo już nie istnieje, ale jego „potomek” wciąż rośnie dumnie na polu, symbolizując przetrwanie i odwagę.

Royal Oak

Pogoda tego dnia była kapryśna – kiedy wyszliśmy do ogrodu, lunął deszcz. Schronienie znaleźliśmy w małej kawiarence, gdzie przy aromatycznej kawie przeczekaliśmy najgorsze.

Na tyłach można zobaczyć jak wyglądał typowo XVII wieczny ogród na tyłach wiejskiej posiadłości ziemskiej.

Gdy niebo się rozpogodziło, ruszyliśmy dalej – polną ścieżką przez zielone pola, wzdłuż świeżo wychodzącego jeszcze zielonego zboża.

Deszcz pomału ustępował, kiedy robiłam to zdjęcie jeszcze nie wiedziałam,że właśnie zbliżał się okres ponad 1,5  miesięcznej suszy.

I właśnie wtedy – w tej ciszy po deszczu – usłyszeliśmy śpiew skowronka, który zawisł nad polami niczym znak wiosny i nowego życia.

Zieloność pół, śpiew skowronka przypomniał mi troszkę polskie,rodzinne strony.

Spacer doprowadził nas do White Ladies Priory – malowniczych ruin dawnego klasztoru norbertanek.

Ruiny konwentu zakonnic.

To tutaj Karol II rozpoczął swoją ucieczkę, szukając pomocy u lojalnych katolików. Nazwa klasztoru pochodzi od białych habitów zakonnic – dziś to ciche, porośnięte trawą ruiny, gdzie natura i historia stapiają się w jedno.


Wizyta w Boscobel i okolicy to nie tylko lekcja historii – to podróż w czasie, przez emocje, opowieści i krajobrazy, które mimo upływu wieków nadal przemawiają do wyobraźni.

Dzięki, że tu jesteś! Ta ścieżka była dla mnie wyjątkowa – a co Ty myślisz? Napisz w komentarzu, co Cię poruszyło, albo jakie szlaki sam odkrywasz. Chcesz więcej brytyjskich chwil? Śledź mnie na Instagram i Facebook – wędrujemy razem dalej!

3 responses to “Ucieczka króla, królewski dąb i śpiew skowronka – spacer śladami historii w Boscobel House i White Ladies Priory”

  1. Awatar ania

    To rzeczywiscie swietna wycieczka, ktora przenosci nas w czasie. Pieknie piszesz o tych ciekawych miejscach, az by sie chcialo tam byc 🙂

    Polubienie

  2. Awatar Anna Kaminska
    Anna Kaminska

    No jak król spędził tu noc w ukryciu to trzeba zobaczyć to miejsce… Ciekawy spacer z historią w tle.

    Polubienie

  3. Awatar Miye's Imaginations

    Piękne miejsce, przypomina mi trochę Carską Wieś – Kadyny. Miejsce które warto odwiedzić w Polsce 🙂

    Polubienie

Zostaw ślad swojej wędrówki – napisz, co Cię poruszyło